kury rosi deszcz

Autor: Maciej Bobula, Gatunek: Poezja, Dodano: 08 lipca 2014, 18:59:35, Tagi:  wakacje festiwal dwa brzegi je bób czeka na akredytacje do ubojni kiślu

kury rosi deszcz, kury nie migrują

ze wsi do miast. nie boją się burzy, 

choć wiedzą, że neoplemiona 

uciekają w kamionkowe kafle.


kury wiedzą, że nasze są nory 

i wilgniemy w nich boso. wiedzą, 

że jest natura i deszcz. ten deszcz, 

co ziemię rosi lśniącą od tłuszczu.

 

tłuszcz lśni kurami. gdy kury 

nanizane na sznurek śpią,

dron wtacza macierzankę 

w ich noclegowisko.

Komentarze (7)

  • W momencie czytania też jadłem bób, więc ocena jest bardzo stronnicza.

  • dzięki, Willow:) piątka za ostatni Haft! (Jakuć jest bogiem wierszowanego wpierdolu)

  • A Macierzyński wierszowanego autoerotyzmu. I uważaj z tym bogiem, bo wiesz, takie zabawy zwykle źle się kończą... ;)

  • a co tam, napiszę, że bardzo ładny, nie boję się :) nie wiem wprawdzie dlaczego dron z macierzanką, ale wyobrażenie tej inwazji jest porażające :)

  • Tłuszcz lśni kurami i parę innych miejsc :)

  • Świat zbierawciry od zła, a ludzkośc wiersze pisze. Ludzkie te wiersze, kura ich mać.

  • :)

Musisz być zalogowany, żeby dodawać komentarze. Zaloguj się
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się